Sprzęt sportowy używany regularnie przez dzieci i dorosłych bardzo często zaczyna wydzielać nieprzyjemny zapach. Problem dotyczy szczególnie takich akcesoriów jak rolki, łyżwy, ochraniacze czy rękawice bokserskie. Choć wiele osób uważa, że winny jest tylko i wyłącznie pot, rzeczywistość wygląda nieco inaczej.

Tabela zawartości strony:
Pot sam w sobie nie pachnie.
Ludzki pot jest w większości bezwonny. Nieprzyjemny zapach pojawia się dopiero wtedy, gdy wilgoć zostaje zatrzymana wewnątrz sprzętu i zaczynają rozwijać się bakterie. Ciepłe, ciemne i wilgotne środowisko wewnątrz rolek czy rękawic bokserskich tworzy idealne warunki do namnażania mikroorganizmów.
Podczas treningu stopy i dłonie intensywnie się pocą. Materiały znajdujące się wewnątrz sprzętu chłoną wilgoć, a jeśli po zakończonym użytkowaniu sprzęt nie zostanie odpowiednio wyczyszczony i wysuszony, bakterie zaczynają rozkładać pot oraz martwy naskórek. To właśnie ten proces powoduje charakterystyczny, nieprzyjemny zapach.
Rolki i łyżwy to idealne środowisko dla bakterii.
Budowa rolek i łyżew ogranicza przepływ powietrza, przez co wnętrze długo pozostaje wilgotne. Wkładki oraz wyściółki pochłaniają pot, a pozostawienie sprzętu w zamkniętym pomieszczeniu lub torbie tylko pogarsza sytuację.
Nieprzyjemny zapach może być szczególnie odczuwalny po intensywnych treningach lub w okresie letnim, gdy temperatura dodatkowo sprzyja namnażaniu bakterii.
Jak zapobiegać nieprzyjemnym zapachom?
Najważniejsze jest nie samo maskowanie zapachu, ale usuwanie jego źródła. Zwykłe odświeżacze, szczególnie aerozole dostępne na rynku jedynie przykrywają problem intensywnym aromatem i perfumami, a bakterie i mikroorganizmy nadal mają pole do rozwoju. Warto sięgać po produkty, które zneutralizują nie tylko sam zapach, ale też usuną nagromadzone bakterie, grzyby i inne mikroorganizmy odpowiedzialne za powstawanie coraz bardziej nieprzyjemnego i coraz bardziej trudnego do usunięcia zapachu.

